Wyścigi
Wyścigowe Motocyklowe Mistrzostwa Polski, bo tak brzmi dziś pełna nazwa, swoje początki miały w 1903 roku, kiedy to Warszawskie Stowarzyszenie Cyklistów w czerwcu zgromadziło na starcie na warszawskich Polach Mokotowskich trzydziestu zawodników. To były czasy zaborów, ale w latach dwudziestych ubiegłego stulecia odbywały się już zawody pod dumną nazwą Grand Prix Polski. Były to zawody nieregularne, ponieważ czasami odbywał się jeden, a innym razem dwa wyścigi w roku. W latach powojennych imprezy rangi Mistrzostw Polski odbywały się już cyklicznie w wielu miastach naszego kraju, na ulicznych torach. Rewolucją było otwarcie bezpiecznych, prawdziwych obiektów w Poznaniu i Kielcach. Wzdłuż ulic będących „nitką” toru gromadziły się dziesiątki tysięcy kibiców, a w miejsce dzisiejszych teamów głównym zapleczem zawodników były kluby. Od 1998 roku znów przyznano tytuły Mistrza Polski. Pierwszymi Mistrzami „nowej ery” byli weterani: Tomek Kędzior w Superbike i Janusz Oskaldowicz w Supersport 600. Odrodzenie wyścigów w Polsce było wielką zasługą firmy Polonia Cup Pawła Tyszkiewicza i Adama Potockiego oraz firmy Motopol, ówczesnego importera motocykli Honda, która sponsorowała organizację. Z roku na rok wyścigi rozwijały się, powstawały nowe klasy, a nieoceniony wkład mają w tej dziedzinie puchary markowe: Honda NSR 125, Honda Hornet, Suzuki GS500, Yamaha R1, Honda CBR125R, Hyosung, Suzuki GSX-R, a także puchary BMW. To właśnie tam swoje pierwsze wyścigowe kroki stawiali dzisiejsi mistrzowie: bracia Szkopek, Bartek Wiczyński, Irek Sikora, Marcin Kałdowski, Andrzej Chmielewski, Mateusz Stokłosa i wielu innych. Oprócz startów na torze Poznań, WMMP zaczęły wyjeżdżać do Brna, Mostu, a w 1999 roku odbyła się najlepsza (pod względem organizacyjnym i marketingowym) w historii runda w podwarszawskim Modlinie. Od sezonu 2010 punkty będą przyznawane też za start na Slovakiaring. WMMP mają rangę zawodów międzynarodowych, co oznacza, że mogą w nich startować zawodnicy z całego świata. W 2009 roku po raz pierwszy w historii wszystkie tytuły mistrzowskie zdobyli zawodnicy bez polskiego paszportu: Andy Meklau w Superbike (Austria), Gwen Giabbani w Superstock 1000 i Kenny Foray w Superstock 600 (obaj Francja).
W obecnym sezonie Waldemar Chełkowski startuje w Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski w klasie:
Superstock 1000 to, porównując do samochodów, istna N grupa. Są to, podobnie jak w Superbike, motocykle homologowane i czterosuwowe o pojemności od 750 do 1200 ccm (1000-1200 tylko dwucylindrowe), ale przeróbki są bardzo ograniczone i w zasadzie zawężają się do ingerencji w elektronikę, układ wydechowy i uszczelkę pod głowicą. Limit wiekowy jest taki sam. Ponieważ w zawodach rozgrywanych w kraju obie klasy litrowych motocykli startują razem, tę klasę możemy rozpoznać po czerwonych tłach i białych numerach. Do klasyfikacji Mistrzostw Polski każda z klas liczona jest osobno, ale w polskich rundach jadąc razem dodatkowo zbierają punkty do klasyfikacji GRANDys Duo FORMULA X-Treme. Na jej podstawie w roku następnym przyznawane są numery startowe, przynajmniej dzieje się tak w teorii. W praktyce zawodnicy wzorem Mistrzostw Świata w dużej mierze przyzwyczaili się do swoich numerów i oficjalna wyliczanka pozostaje tylko na papierze. Niestety zdarza się, że nieszanowany jest też numer 1 i zawodnicy, mimo zdobytego tytuł mistrzowskiego nie chcą jeździć z 1 na polu numerowym. Klasa Superstock 1000 startuje na oponach teoretycznie drogowych. W praktyce są to opony wyłącznie torowe, ale posiadające bieżnik.
Źródło: Ścigacz.pl